Pierwszy samochód ciśnieniowy Kaiser ECO napędzany bioCNG w czeskiej Pradze!

Pierwszy samochód ciśnieniowy Kaiser ECO napędzany bioCNG w czeskiej Pradze!

Praskie przedsiębiorstwo wodociągowo‑kanalizacyjne PVK odebrało pod koniec sierpnia br. pojazd ssąco‑płuczący Kaiser ECO na podwoziu Scania G410 z 13‑litrowym silnikiem gazowym przystosowanym do zasilania sprężonym biogazem. To pierwszy taki samochód w Europie Środkowej, ale nie ostatni: doświadczenia PVK są bacznie obserwowane przez producenta, który już przygotowuje kolejny egzemplarz. Zaplanowany na wiosnę cykl pokazów, których będzie bohaterem obejmie także Polskę, z centralną prezentacją na bydgoskich targach kanalizacyjnych, oczywiście jeśli COVID nie stanie na ich przeszkodzie.

Skąd wziął się pomysł na ciśnieniowy samochód gazowy? Do decyzji Czechów o przejściu na napęd ekologiczny przyczyniła się dostępność biogazu, będącego efektem fermentacji osadów gromadzonych w centralnej praskiej oczyszczalni ścieków. U naszych sąsiadów już teraz jest on używany do wytwarzania energii elektrycznej, zaś niebawem powstanie blok uzdatniania i sprężania do postaci bioCNG, który będzie tankowany do gazowej ciężarówki. Nie jest to jednak gazowa rewolucja w PVK, już od kilku lat użytkowane są tam pojazdy CNG, choć do tej pory były to osobowe marek Skoda i VW. Kolejny krok to wymiana całej swojej floty na gazową.

Kaiser ECO na podwoziu Scania G410 B 6×2 z silnikiem o mocy 302 kW (410KM) to pierwszy samochód ciśnieniowy w Europie Środkowej z napędem CNG. Efektowny wygląd jest zasługą pakietu design, na który składają się m.in. pokrywy wykonane z tworzywa (wzmocnionego włóknem szklanym) po obu stronach zbiornika i odchylana hydraulicznie tablica odsłaniająca dodatkowe miejsce na rury lub drabiny. Zastosowane zabiegi wyróżniają pojazd na tle typowych beczek na nieczystości.

Inwestycja PVK w nowy pojazd ciśnieniowy to koszt rzędu ok. 13 mln koron, czyli ok. 2,2 mln zł. Jaka jest reakcja na nowy pojazd? Jesteśmy bardzo zadowoleni, że PVK jako pierwsza nabyła ten samochód i że możemy przetestować najnowszą technologię. Obiecujemy oszczędności w kosztach operacyjnych i znacznie mniejsze obciążenie dla środowiska w stolicy – powiedział prezes PVK Petr Mrkos. Słowa te potwierdzają zalety zastosowanej technologii: czeski samochód zużywa ok. 8 ton bioCNG rocznie, co ogranicza emisję CO2 o ok. 10 ton, a w porównaniu z dieslem uwalnia do praskiego powietrza blisko 60% mniej zanieczyszczeń. To nie koniec ekologicznych rozwiązań, bowiem zastosowany odzysk wody w postaci recyklingu umożliwia ciśnieniowe czyszczenie kanalizacji przy ponownym wykorzystaniu wody brudnej. Jest to niekwestionowany atut pojazdu. – W porównaniu do konwencjonalnych samochodów nowy może usunąć nawet dwukrotnie więcej zanieczyszczeń. Będzie poruszał się głównie w szerokim centrum metropolii. Jeśli to zadziała, rozważymy zakup kolejnych – dodał Petr Mrkos.

Zastosowane rozwiązanie zabudowy jest znakiem firmowym KAISER AG: zbiornik, w całości wykonany ze stali nierdzewnej V2A, jest podzielony na dwie komory: pierwsza z nich o pojemności 2,7 m3 z przeznaczeniem na wodę czystą, druga o pojemności 7,5 m3 na osad. Woda używana w trakcie czyszczenia kanałów jest odzyskiwana dzięki unikatowemu systemowi RotoMax: pojedynczy filtr szczelinowy przepuszcza zanieczyszczenia mniejsze niż 0,5 mm. Woda zassana ze zbiornika przez pompę cyrkulacyjną trafia do przemiennika KDU148, który wytwarza ciśnienie do 200 barów i podaje wodę przy wydatku do 320 l/min do węża ciśnieniowego z głowicą roboczą. Nadmiar wody wraca do zbiornika płucząc filtr, aby nie został on zasypany przez piasek lub oklejony przez tłuszcze. Próżnię do oczyszczania szlamu wytwarza pompa pierścieniowa KWP 2000i o maksymalnej wydajności 2000 m3/h i podciśnieniu 0,85 bara.

Rura ssąca jest prowadzona na teleskopowym ramieniu wspólnie z wężem ciśnieniowym. Ułatwia to prace operatorowi. Duży zasięg zapewnia długość przewodu ssącego: do 22 m przy średnicy 125 mm lub 16 m przy 150 mm. Z kolei pojemny bęben z wężem ciśnieniowym pozwala na nawinięcie 220 m (1/2’’) lub 150 m (5/4’’) węża, który dzięki rolkowej prowadnicy równomiernie układa się na bębnie.

Praska jednostka jest pojazdem wspomagającym flotę PVC, a zastosowane parametry wskazują na kompromis między możliwościami czyszczenia, zasięgiem oraz czasem pracy, przy uwzględnieniu odległości od stacji tankowania gazu. Jak jednak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego kolejny gazowiec będzie miał pompę ssącą 3100 m3/h i przemiennik ciśnienia o wydatku 350 l/min.

W pojeździe PVC zastosowano również wiele innych ciekawych rozwiązań. Warto wspomnieć, że opróżnianie zbiornika odbywa się przez jego hydrauliczne podnoszenie o ok. 40°. Sam zbiornik jest wyposażony w dysze ciśnieniowe: spłukują one osad w razie problemów z jego usunięciem, a także są wykorzystywane w procesie mycia wnętrza zbiornika. Za sterowanie napędami hydraulicznymi odpowiada z kolei układ KAISERtronic. Pojazd jest także pod stałą, zdalną opieką KAISERteleservice: można się z nim połączyć za pośrednictwem karty SIM i w ten sposób ustawić parametry lub zdiagnozować usterkę. Czyni to serwis szybszym i bardziej wydajnym, a sama jednostka nie pozostaje wyłączona z eksploatacji.

Praski debiutant jest także bogato wyposażony. Mowa tu o kamerze, hydraulicznej wyciągarce do podnoszenia pomp, pokryw lub opuszczania ciężkich głowic roboczych oraz tylnej belce przeciwnajazdowej składanej pneumatycznie. Pakiet BHP w pojeździe umożliwia m.in. ustawienie punktu zerowego wysokości opuszczania węża, dzięki czemu głowica nie wyskoczy z kanału i nie zrobi krzywdy operatorowi. Pakiet ECO działa jak układ start/stop, jeśli funkcje czyszczenia nie są włączone. Zabezpieczenie zimowe umożliwia pracę przy temperaturze do ­­‑8°C. Wszystko to razem powoduje, że praski debiut można uznać za udany.

Więcej informacji jest dostępnych u przedstawiciela firmy KAISER na rynku polskim, KanRo Ltd Sp. z o.o. oraz na stronie internetowej technika-komunalna.pl

 

Facebook